Nowe zasady kwalifikacji olimpijskich dla sprinterów. Większa waga PŚ, mniejsza ME

Nowe zasady kwalifikacji olimpijskich dla sprinterów. Większa waga PŚ, mniejsza ME

Kwalifikacje na igrzyska olimpijskie w 2028 roku w Los Angeles będą odbywały się według nowych reguł. O wszystkim będzie decydować ranking olimpijski, a punkty do niego będą zdobywane nie tylko na imprezach mistrzowskich, ale i podczas Pucharów Świata. Najpóźniej na początku 2026 roku powinniśmy poznać ostateczne zasady kwalifikacji.

Przypomnijmy, że do tej pory wydarzeniami decydującymi o kwalifikacjach olimpijskich w sprincie kajakowym były imprezy rangi mistrzowskiej, czyli mistrzostwa świata i Europy. Dodatkową szansę na wywalczenie przepustki na igrzyska były dla sprinterów kontynentalne kwalifikacje, rozgrywane w roku olimpijskim. Te europejskie przed rokiem były połowicznie udane dla polskiej reprezentacji. Kwalifikację w konkurencji K2 500 m mężczyzn wywalczyli Jakub Stepun i Przemysław Korsak, a bliska zajęcia pierwszego miejsca w rywalizacji mężczyzn w C2 500 m, gwarantującego udział polskiej osady w Paryżu, byli też Aleksander Kitewski i Arsen Śliwiński. Z kolei w półfinale kwalifikacji K1 1000 m szósty był Sławomir Witczak.

Wiadomo już, że w nowym cyklu olimpijskim zmieniają się regulacje w zakresie kwalifikacji na igrzyska. Pewne jest, iż mistrzostwa świata i Europy nie będą już miejscem walki o bezpośrednie przepustki do Los Angeles. Na potrzeby wyłonienia zakwalifikowanych na IO w 2028 roku w Stanach Zjednoczonych stworzony zostanie ranking olimpijski, do którego zawodnicy i osady będą zbierać punkty. Sponsorem głównym polskiego kajakarstwa jest PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

Zdobywanie punktów będzie następować w cyklach dwuletnich. Oznacza to więc, że punkty rankingowe będą ważne przez dwa lata. Jedną z pierwszych imprez w sprincie, która będzie premiować zawodników w kontekście IO w Los Angeles, będą MŚ w 2026 roku w Poznaniu – wyjaśnia Jolanta Rzepka, sekretarz generalna Polskiego Związku Kajakowego, która zasiada również w Komitecie Technicznym Międzynarodowej Federacji Kajakowej (ICF) ds. sprintu kajakowego, odpowiedzialnym za prace nad owymi regulacjami. – Imprezy mistrzowskie jak MŚ i ME będą miały określone wskaźniki-przeliczniki punktów liczonych następnie do rankingu olimpijskiego.

Zgodnie z przewidywaniami największą wagę będą miały punkty wywalczone podczas globalnego czempionatu. Co ciekawe, wzrasta znaczenie Pucharu Świata – zawody z jego cyklu będą wyżej punktowane aniżeli start w mistrzostwach kontynentu. „Oczka” będą zdobywane przez zawodników nie na indywidualne, a na krajowe konto. W praktyce nie zmienia się zatem jedna z zasad, czyli przyznawanie kwalifikacji poszczególnym komitetom olimpijskim, a nie określonym osobom.

W Komitecie Technicznych ICF, który ściśle współpracuje z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim (MKOl), wciąż trwają prace nad określeniem, ile imprez będzie branych przy ustalaniu punktacji w rankingu olimpijskim i czy wzorem niektórych dyscyplin biorących udział w igrzysk będzie możliwe odrzucenie wyniku najmniej korzystnego dla danego kraju.

Rozmowy w tym zakresie są mocno zaawansowane, ale przysłowiowa klamka jeszcze nie zapadła i ciężko określić, kiedy zostanie ogłoszona oficjalna decyzja. Na pewno musi to nastąpić najpóźniej na początku 2026 roku – wskazuje Rzepka, która na dniach wybiera się do Chin na spotkanie robocze Komitetu Technicznego ICF ds. sprintu, gdzie dalej będzie podejmowana dyskusja nad kształtem powyższych przepisów. Partnerem Polskiego Związku Kajakowego jest LOTTO.

Równolegle w ICF prowadzone są prace nad podniesieniem rangi niektórych konkurencji olimpijskich, m.in. rywalizacji osad K4 500 m. Według raportu medialnego przeprowadzonego na zlecenie i potrzeby MKOl, konkurencja w wykonaniu kobiet i mężczyzn nie miała dużej oglądalności. Jak zapewnia jednak Rzepka, władze ICF nie biorą jednak pod uwagę rozwiązania o usunięciu K4 500 m z programu najbliższych igrzysk olimpijskich w 2028 roku w Los Angeles. To ważna informacja dla polskiej reprezentacji, która z igrzysk w Tokio w 2021 roku przywiozła brąz w K4 500 m kobiet, zaś w ubiegłym roku nasze „Atomówki” były czwarte w tej konkurencji. Ponadto, srebrne medale na ME 2024 w węgierskim Szeged zdobyły dwie nasze osady – żeńska (Justyna Iskrzycka, Sandra Ostrowska, Julia Olszewska, Katarzyna Kołodziejczyk) oraz męska (Stepun, Korsak, Piotr Morawski, Witczak).

Najlepszym rozwiązaniem dla naszych reprezentacji będzie posiadanie mocnej szóstki zawodników i regularne punktowanie we wszystkich olimpijskich konkurencjach. My, jako związek zaktualizowaliśmy zasady kwalifikacji do reprezentacji narodowych. W opinii mojej, jak również wielu osób ze środowiska są one na tyle czytelne i sprawiedliwe, że jeśli ktoś zasługuje na miejsce w kadrze, to po prostu w niej będzie – wskazuje Adam Seroczyński, wiceprezes Polskiego Związku Kajakowego ds. sprintu kajakowego.

 

Archiwa