5 polskich medali na kajakowych Mistrzostwach Europy w Poznaniu

5 polskich medali na kajakowych Mistrzostwach Europy w Poznaniu

Trzy złote medale, jeden srebrny i jeden brązowy zdobyli polscy młodzieżowcy (do lat 23) w mistrzostwach Europy w kajakarstwie. Juniorzy – niestety – pozostali z pustymi rękoma. Przypomnijmy, że w rozgrywanej od czwartku na Jeziorze Maltańskim imprezie wystartowało niemal 800 zawodników z 37 krajów.

Niedzielne starty polskiej ekipy rozpoczęły się wspaniale, bo już w porannej sesji wyścigów na 500m po złoty medal sięgnęła młodzieżowa czwórka kajakarek, w której płynęły dwie poznanianki z Energetyka - Martyna Klatt i Klaudia Cyrulewska, a osadę uzupełniały Sandra Ostrowska i Julia Olszewska. Polki zaraz po starcie ruszyły jak wystrzelone z procy i na półmetku miały prawie sekundę przewagi nad Białorusinkami. Wówczas z czwartego miejsca w pogoń za nimi rzuciły się Węgierki (Emese Kohalmi, Noemi Pupp, Eszter Rendessy, Zsoka Csikos). Nasza osada zdołała się jednak obronić, choć jej przewaga na mecie była minimalna – zaledwie 0,122 sek.

- Tak właśnie miało być – od początku ostry atak, wyrobić sobie jakąś przewagę i utrzymać ją do mety – mówiła roześmiana Martyna Klatt. - Widziałam, że ścigają nas Węgierki, ale ani na chwilę nie zwątpiłam w nasze zwycięstwo.

- Ten złoty medal chyba śnił się nam wszystkim, a już mi to na pewno. No i jest, mamy go – dodała rozradowana Klaudia Cyrulewska.

Dwa złota w cztery godziny

Ale to wcale nie był koniec wyczynów dziewczyn z grupy trenera Macieja Juhnke. Po niecałych czterech godzinach Klatt i Ostrowska wsiadły do kajakowej dwójki i w podobnym stylu sięgnęły po drugie złoto.

- Z Sandrą wspólnie w kajakowej dwójce na 500 metrów płynęliśmy po raz drugi w życiu – najpierw w eliminacjach i potem w finale więc tym bardziej to wspaniały wynik – cieszyła się Klatt.

- Jestem bardzo zadowolona z tego wyścigu – podkreślała Ostrowska. - Przejechałyśmy w świetnym stylu półmetek i potem bez problemów dowieźliśmy to do mety. To dla mnie sezon marzenie.

Światełko w tunelu

Świetnie w niedzielę popłynęła polska czwórka młodzieżowa (Jakub Michalski, Wojciech Tracz (obaj Posnania Poznań), Bartosz Grabowski, Przemysław Korsak) zdobywając na 500 m srebro. Wyprzedzili ich tylko Rosjanie (Artem Korovin, Nikolay Varvarovskiy, Viktor Gavrilenko, Evgenii Dorokhov) i to zaledwie o 0,137 sek.

Polscy kajakarze już od kilku lat nie odnoszą znaczących sukcesów na arenie międzynarodowej. Ta czwórka, z dwoma poznaniakami w składzie jest więc światełkiem w tunelu. - Obiecywałem, że będziemy walczyć o medal – przypomina Michalski – i słowa dotrzymaliśmy ze srebrnym skutkiem. Od 4-5 lat nie było polskich medali w tej konkurencji więc fajnie, że udało nam się to wreszcie zmienić i teraz - mam nadzieję - będzie już tylko lepiej.

- Cieszę się z medalu, ale mały niedosyt pozostał, bo zepsuliśmy trochę start i gdyby nie to może skutecznie udałoby się powalczyć o złoty medal – mówił z kolei Korsak. - Ale nie ma co gdybać, musimy poprawić starty i na wrześniowych mistrzostwach świata próbować zamienić srebro na złoto.

Nadzieję dał także Jakub Stepun (AZS AWF Poznań), który lotem błyskawicy pomknął po złoty medal w sprincie na 200m nie dając rywalom żadnych szans i wyprzedzając ich o pół sekundy.

- Od początku zawodów byłem pewny, że wygram – nie krył Stepun swego przekonania przed dziennikarzami. - Czasy uzyskiwane w Wałczu były obiecujące, dobrze odrobiliśmy lekcje i jechaliśmy tutaj z trenerami po zwycięstwo.

W ostatnim wyścigu dnia brązowy medal na 200 m w kategorii młodzieżowej kanadyjek zdobył  polski duet Aleksandra Jacewicz i Julia Walczak.

Dramat kanadyjkarki

Niezwykle dramatyczny przebieg miał wyścig jedynek kanadyjkowych w kategorii młodzieżowej na 500 m. Po półmetku na czele była Katarzyna Szperkiewicz z poznańskiego AZS AWF, ale doścignęła ją Daniel Cociu (Mołdawia) i zawodniczki toczyły zaciętą walkę, aż niespełna 20 metrów przed metą Szperkiewicz zachwiała się i… wpadła do wody. - Katarzyna to bardzo ambitna zawodniczka – podkreśla Dawid Gluza, jej trener klubowy. - Widać było, że wiosłuje już resztkami sił. Może ktoś inny, by odpuścił, zadowolił się srebrem, ale nie ona. Niestety, zmęczenie było tak wielkie, że popełniła techniczny błąd i tak to się skończyło.

Poznanianka wystartowała potem jeszcze w sprincie na 200 m zajmując w finale szóste miejsce.

Tym samym zakończyły się wielkim sukcesem organizacyjnym rozgrywane w Poznaniu Mistrzostwa Europy.

W klasyfikacji medalowej zwyciężyła reprezentacja Węgier (18 medali – 13 złotych, 3 srebrne i 2 brązowe) przed Rosją (11 medali – 6 złotych, 3 srebrne i 2 brązowe), Niemcami (13 medali – 3 złote, 3 srebrne i 7 brązowych) i Polską (5 medali – 3 złote, srebro i brąz).

Strona zawodów – www.eca.wzkaj.poznan.pl

Mistrzostwa Europy juniorów i U23 w kajakarstwie odbywają się dzięki dofinansowaniu ze środków budżetu Miasta Poznania i Minister Kultury Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

Partnerem PZKaj jest Totalizator Sportowy Lotto.

Organizatorzy: Europejska Federacja Kajakowa, Polski Związek Kajakowy, Wielkopolski Związek Kajakowy.

Patronat honorowy: Minister Kultury Dziedzictwa Narodowego i Sportu, Marszałek Województwa Wielkopolskiego, Prezydent Miasta Poznania.

Patronat medialny: TVP Sport, TVP Poznań, Głos Wielkopolski.

Partnerzy i Sponsorzy: Miasto Poznań, PKOl, Lexus Poznań, Toyota Ukleja, MPK, Port Lotniczy Poznań-Ławica, Hotel Mercure, Spółdzielnia Mieszkaniowa Młodych, POSiR, Domtel-Sport, Hotel Focus, Olimpijczyk, Plastex, Nelo, Braca-Sport, DanSprint, MCC Medale, SISU, Duna Parque Hotel, WSS, Ksero Projekt, Restauracja 3Kolory, Malta Ski, Agencja Ochrony Major